Anioł Nocy by Lilika37 z straszymy.pl

Dodano 10 września 2013, w Bez kategorii, przez regina.anna

Na stronie straszymy.pl jestem już od pewnego czasu. Jak się okazało mam tam też kilku czytelników (dobra, wiem o dwóch, no trzech jeśli wliczyć w to Konrada bo on też ma tam konto). Jednym z nich jest Lilika37. Dziewczyna napisała mi kupę miłych słów w moim dziale, a do tego jak się okazało treść „Królowej Śniegu” zainspirowała ją do napisania wiersza. Oto co napisała Lilika na forum:

Jakoś tak po przeczytaniu „Królowej Śniegu” Reginy zachciało mi się pisać wiersze… :)
Dziękuję wszystkim, którzy to przeczytają i proszę o komentarze :)

Słyszysz szum, odwracasz się,
Czujesz jego obecność.
Pyta Cię „Czy boisz się?”
Odpowiadasz w myślach-”Nie”

Zmienia postać, czujesz strach.
Anioł Nocy blisko jest.
A wśród grzmotów, dźwięków burzy
Wychwytujesz cichy szept:

„Nie bój się, Dziecino Nocy.
Ukołyszę Cię do snu
I na zawsze i na wieki
Ty na wieczność będziesz mój”

To powiedział, kły wysunął,
Zbliżył się do Ciebie krok,
Ale przecież nie chcesz śmierci.
Bierzesz krzyżyk, rzucasz mu.

Anioł łapie, śmieje się
Mocno trzyma Twój nadgarstek.
Patrzysz prosto w jego oczy.
Strach odleciał, został smutek.

Nagle Anioł Nocy znikł.
Myślisz sobie „To już koniec”.
W ciszy nocy słychać krzyk
Jakby to był ostatni ratunek.

Jesteś wściekły, boisz się
O życie swej matki.
Wpadasz tam i wołasz ją.
Lecz odpowiada Ci pochlipywanie.

Podchodzisz do szafy, otwierasz ją.
Widzisz młodą i ładną dziewczynę.
Pytasz się co jej się stało.
Lecz ona Cię ignoruje.

Podchodzisz do włącznika światła.
Chcesz sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy.
Już prawie go nacisnąłeś, lecz pomyślałeś:
„To na pewno jest Anioł Nocy”

Chęć pomocy jest jednak zbyt silna.
Silniejsza nawet od strachu.
Zapalasz światło i widzisz,
Dziewczynę po przejściach z koszmaru.

Dotkliwie pobita, cała roztrzęsiona.
Wiele ran jeszcze nie zaschło.
Podchodzisz do niej i pocieszasz.
„Bydlakowi dużo życia nie zostało”

Dziewczyna łapie cię za rękę.
Kładzie głowę na Twoim ramieniu
Zatapia kły w Twej szyi i szepce:
„Teraz będziesz mój już na wieki”

 

Czuję się megazaszczycona, nie tylko dlatego, że jej się moja powieść podobała, ale głównie dlatego, że stała się dla niej źródłem inspiracji, do stworzenia czegoś własnego. Pozdrawiam Lilikę i całą resztę ze straszymy.pl :*

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój tytuł mail facebook rss twitter Twój Tytuł O mnie Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim. Archiwum {archiwum} Linki {linki} Księga Gości dodaj zobacz {blog} szablonynablogi.pl

  • RSS